Bloger to brzmi tak nowocześnie

I stało się. Pewne teksty zostają w komputerze, bez szans na sensowne życie w mediach. Po co więc mają egzystować tylko na dysku, skoro może ktoś jeszcze je zobaczyć :)) Z założenia to miejsce na recenzje różnych ciekawych miejsc, do których docieram. Choć ten pomysł może ewoluować wszak nazwać mnie minipodróżnikiem to i tak wiele :)) Nie będę uprawiał autopromocji, jeśli ktoś ma ochotę, zapraszam do odwiedzania.

Be Live Experience Playa La Arena (Teneryfa)

Oceny * fatalnie ** słabo *** dobrze **** bardzo dobrze ***** świetnie ****** rewelacyjnie Jedzenie. Różnorodne. Sporo ryb, kurczaka, mięsa, nie brakuje owoców morza, frytek, hamburgerów, makaronów. Można tak wymieniać. Mega smaczne ciasta, dobre lody. Lunche można jeść zarówno obok basenu, jak i w hotelowej „jadalni”. Mój żołądek często się buntuje w Polsce, czasem podczas urlopów, ale tym razem podczas…

Teneryfa – warto, co warto, a może jednak nie warto?

Pomysł wyjazdu na Teneryfę powstał już dwa lata temu, właściwie jeszcze przed decyzją o wyjeździe w 2016 roku na Kretę. Opracowałem więc plan… Mając prawie 8-latkę i „zawsze 18-letnią” żonę w bagażu zabranym nie można spędzić prawie całych wakacji w terenie, jak to ja bym chciał. Czas należało więc podzielić na bogatą część jedzeniowo-basenową, a eskapady w większości nastawić na…

Recenzje miejsc, produktów – cz. 1. Dwa miejsca, w których można w coś zagrać…

Miałem okazję wraz z 7,5-letnią córkę odwiedzić w pewne niedzielne popołudnie dwie popularne planszówkowe „gralnie” w Poznaniu. Dwa zupełnie odmienne miejsca, w jednym spędziliśmy 15 minut, w drugim 5 godzin. Ale nie zamierzam tym tekstem reklamować Kawroza ani zniechęcać nikogo do Gosu. Po prostu…

Centrum Nauki Kopernik – recenzja

O istnieniu Centrum Nauki Kopernik w Warszawie wiedziałem od dawna, ja jednak będąc kilka razy w roku służbowo w Warszawie, unikałem kolejnej, tym razem turystycznej wizyty w stolicy. Zresztą doniesiono mi wcześniej, że to rozrywka dla nieco starszego potomstwa, dlatego pierwszy raz moją córkę zabrałem w owe miejsce dopiero niedawno, gdy miała lat 7 (i pół). Podróż Komunikacja z dworca…

Wycieczka na pogranicze

Nasza wycieczka trwała dwa dni. Zwykle w tego rodzaju eskapadach na trzy wybrane miejsca, jedno lub dwa są słabsze. Tym razem każde było strzałem w dziesiątkę. Poznań – Kulturinsel – około 3h Kulturinsel – Zgorzelec (polecana lokalizacja na nocleg, my spaliśmy w Hotel Picaro) – 30 min Hotel – Tierpark 20 min Tierpark – Bastei 1,5h Bastei – Poznań 4-5h…

Polska-Portugalia – 90 minut od raju

Futbolem zainteresowałem się wcześniej niż posiadłem umiejętność czytania. Przez ponad 30 lat wyobrażałem sobie jak to jest, gdy polscy piłkarze odnoszą sukcesy, bo z czystym, wyraźnym i kolorowym obrazem pierwsze mecze naszej kadry kojarzę z MŚ 1986 roku, gdy dostaliśmy lanie od Brazylii i Anglii. A potem miesiące, lata, wiele lat porażek. Tak mnie wychowywali nasi zawodnicy, taka została naznaczona…

Balos i Elafonisi – dotrzeć za wszelką cenę

Byłem w raju a jeszcze żyję! Ludzie, jeśli tak wygląda egzystencja po śmierci, to ja będę od dziś najgrzeczniejszym i najmilszym człowiekiem na ziemskim padole, byle tam zamieszkać na stałe. Tam znaczy się na Balos, najcudowniejszym miejscu jakie moje oczy widziały, a stopy dotykały (rym niezamierzony). Jest godzina 6:30. Każdy normalny człowiek na wczasach All Inclusive o tej godzinie ma…